sobota, 2 sierpnia 2014

SKANDALICZNY KROK T-MOBILE - SIEĆ OSZUSTÓW

skandaliczna decyzja sieci telefonii komórkowej/
Bezprecedensowy atak na uczciwość wobec klientów
Sieć telefonii komórkowej zdecydowała się na precedensowy w najgorszy z możliwych sposobów krok w całej historii telefonii komórkowej w Polsce. Otóż firma zaproponowała części swoich klientów, posiadających abonamenty typu "tylko sim" w ramach starych taryf zmianę warunków umowy w trakcie jej trwania. Już to samo w sobie jest niedopuszczalne, jednak warunki zmiany umowy to największy skandal w telefonicznej przestrzeni biznesowej w ostatnich dwóch dekadach.

Płać lub spadaj!
Masz abonament w T-mobile? To masz problem ! Okazuje się bowiem, że firma jednostronnie proponuje zmianę zapisów umowy realizowaną poprzez aneks do tejże umowy. Najczęściej do tej pory było tak, że gdy kończyła się umowa, różne sieci prześcigały się w świetnych ofertach aby tylko utrzymać klienta u siebie. Najczęściej były to oferty lepsze od dotychczasowej. Dostawało się nowy telefon, lub niższy abonament za te same usługi, realizowane w kończącym się okresie abonamentowym.  T-mobile zdecydowało się zerwać z
tą tradycją.
Nabici w "Dżamp"
Sieć T-mobile zdecydowała się ukarać klienta, który w dobrej wierze najpierw podpisał z nią umowę na świadczenie usług telekomunikacyjnych a następnie wywiązywał się z niej na przykład płacąc terminowo opłatę abonamentową. Na czym polega kara? To proste: jeśli chcesz pozostać w sieci w ramach tej samej umowy co do tej pory masz zapłacić 5 zł więcej. Jeśli nie - możesz zrezygnować z umowy. Mówiąc krótko - płać lub spadaj.
W tym miejscu należy zaznaczyć ze karę za zmianę warunków umowy i za zerwanie umowy płaci TYLKO klient. Sieć nie ponosi żadnych konsekwencji za taki ruch. Ani finansowych ani prawnych. Warto, aby rzecznik interesu społecznego zainteresował się tą kwestią. Co więcej - jestem zdania że Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów również powinien zabrać głos w tej sprawie.

"Zachęcamy do przejścia na nowe oferty"
Mam tylko 18 lat doświadczenia w pracy medialnej oraz związanej z nią komunikacji językowej, więc co ja tam wiem.... Jednak zawsze mi się wydawało, że zachęcanie polega przede wszystkim na ofercie LEPSZEJ od tej, z której korzystamy do tej pory. Co to oznacza? Że mam prawo oczekiwać od kogoś, kto mnie "zachęca" do korzystania z usług takiej oferty, która będzie dla mnie bardziej atrakcyjna.  Załóżmy że płacę w tej chwili abonament 39,99 zł za nielimitowane rozmowy na komórki i stacjonarne, sms-y i mms-y do wszystkich sieci. Co zaproponowało T-mobile?

- płać 5 zł więcej a firma łaskawie pozwoli ci dalej korzystać z usług na dotychczasowym poziomie
- przejdź do jednej z nowych ofert, lecz w takiej sytuacji zapłacisz 10 zł więcej. Dostaniesz co prawda coś więcej (więcej internetu i rozmowy z UE) ale przecież abonament jest wyższy. Gdybym chciał z takich udogodnień korzystać to bym taką opcję wybrał. Skoro wybrałem tańszą z mniejszą liczbą możliwości to oznacza, że tak się stało nie bez powodu i chcę z niej korzystać nadal
- korzystaj z nowej oferty w ramach podobnego poziomu cenowego, ale twoja umowa zostanie przedłużona o 15 miesięcy, licząc od daty końca obowiązującej umowy. Czyli płać 15 miesięcy dłużej abonament, płać, płać, płać. Wyjmuj kasę bo jak nie, to stracisz numer i możliwość komunikowania się z ludźmi. Bo tak.

Chaos czy planowane działanie?
Żadna z tych opcji nie jest ani zachęcaniem klienta do pozostania w sieci, ani nie ma nic wspólnego z uczciwością ani lojalnością wobec partnera biznesowego, jak klient niewątpliwie jest. Co więcej - coraz bardziej zaczynam podejrzewać, że firma wiele miesięcy temu przygotowała niskie abonamenty, by skusić jak największą liczbę klientów, tylko po to, by po jakimś czasie, w terminie w którym pisze ten artykuł zaproponować zmianę warunków umowy bez jakiejkolwiek możliwości pozostania na tym samym poziomie cenowym.

Prezent dla konkurencji
Nigdy w historii po upadku komunizmu w Polsce w temacie komunikacji cyfrowej nie zdarzyło się tak, żeby tak niewielu (jedna sieć) oszukała tak wielu (czyli klientów) dając tak wiele swojej konkurencji (masowe przejścia do innych operatorów). Ciekawi mnie fakt, co za geniusz w Warszawce, zapewne senior developer account client service itp itd manager, wymyślił taki sposób prowadzenia biznesu. Możliwe, że to po prostu ktoś, kto chce wyprowadzić markę T-Mobile z rynku polskiego zmuszając jej klientów do masowych rezygnacji z usług sieci. Tabelki finansowe zapewne pokażą ile firma na tym straciła.

Jestem także oburzony faktem, że sieć jednostronnie zrywa umowy z numerami, które widnieją w wielu miejscach związanych z marketingiem firm i osób, a których utrata znacznie umniejszy ich comiesięczne dochody. Jest to działania na szkodę klienta i tego powinien dotyczyć pozew  w sprawie cywilnej, który masowo powinien być kierowany przez abonentów przeciwko sieci.

Co na to instytucje?
Pozostaje nam obserwować dalsze kroki fioletowych i patrzeć, jak będą rozliczali ich klienci. Czy tylko zmienią operatora, czy wytoczą także działa prawne i w końcu w jakiekolwiek sprawie zaczną walczyć o swoje prawa. Radzę również obserwować, jak w tej sprawie będą zachowywały się urzędy i instytucje powołane do ochrony interesu konsumentów w Polsce. A póki co - żegnaj T-mobile. To był krótki romans...


Sprawą zainteresował się Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów - zbada czy zmiany w umowach są zgodne z prawem i interesem klientów. Strzelam w ciemno - nie są.
Postępowanie wyjaśniające powinno się zakończyć w ciągu 30, a w sprawach szczególnie skomplikowanych - 60 dni od jego wszczęcia. Podane terminy mogą jednak ulec wydłużeniu np. w przypadku oczekiwania przez Urząd na żądane od przedsiębiorcy informacje. Jeżeli w trakcie postępowania wyjaśniającego Prezes Urzędu stwierdzi nieprawidłowości, może wszcząć postępowanie w sprawie praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów
Dajmy jednak czas urzędowi...

19 komentarzy:

  1. Zgadzam się z pierwszą częścią tekstu. Również uważam, że takie traktowanie klientów jest niepoważne. Co więcej uważam, że najwyżej 50% klientów, które mają „wybór” pozostanie w TM. Wynikać to będzie z różnych przyziemnych przesłanek: niektórzy wyrzucą list bez przeczytania, niektórzy otrzymają mail do SPAMu, niektórzy nie zrozumieją treści pisma, innym nie będzie się chciało załatwiać formalności związanych ze zmianą operatora itp. Ciekaw jestem jakiej ilości klientów dotyczą te pisma i jaka część osób zdecyduje się na odejście.
    Jak pozostali klienci, którzy otrzymali pismo czuję się pokrzywdzony i nie podoba mi się takie podejście firmy. Śmieszą mnie argumenty mające mnie przekonać do zmiany taryfy na JUMP o rzekomej możliwości wyboru, niezawodności sieci, dostosowaniu nowej taryfy do potrzeb klientów.
    Śmieszy również tłumaczenie, że zmiana wynika z chęci ujednolicenia taryf wynikającym z dużej ich ilości oraz z wysokimi kosztami wiążącymi się z ich utrzymaniem.
    Tłumaczenie bezsensowne, ponieważ klienci, którzy zdecydują się zapłacić 5 zł więcej nadal pozostaną na starych taryfach (nie przejdą na JUMP). T-Mobile nadal będzie musiał utrzymywać systemy billingowe. Logicznie patrząc ich utrzymanie będzie miało jeszcze mniejszy sens, ponieważ na starych taryfach będzie jeszcze mniej osób niż obecnie. Rozumiem poprawność w wypowiedziach, ale czy nie lepiej byłoby wprost powiedzieć, że po analizie jajogłowych wyszło, że trzeba podnieść stawki kilkudziesięciu/set tysiącom abonentów, aby słupki w prezentacjach wyglądały lepiej?
    Na taryfach SIM Only są osoby, które co 2 lata chcą mniej płacić. Wydaje mi się, że zaraz za klientami korzystającymi z kart pre-paid są to najmniej opłacalni klienci. O lojalności nie ma co mowić. Co po kliencie, który jest klientem 10-15 lat i płaci najniższy możliwy abonament, a kiedy podniesie się stawki odejdzie. Jesteśmy klientami długoterminowymi a nie lojalnymi.
    Wydaje mi się jednak, że poza krytykowaniem i odejściem do innego operatora nie pozostaje nam nic więcej.
    Mam nadzieję, że decyzja o zmianie stawek w trakcie trwania umowy odbije się TM czkawką.

    OdpowiedzUsuń
  2. Właśnie rozwiązałem umowę i przenoszę się do Play. Nie miałem wyjścia, miałem abonament Comfort za 29.99 +9.99 za bezpłatne nielimitowane smys i stacjonarne, czyli 39,98. Umowę przedłużyłem w kwietniu 2014r. o kolejne 2 lata. Zaproponowali mi 5 zł więcej albo przejście na abonament 49.90. Co ciekawe inni przenoszący numer do T-Mobile lub nowi klienci mają stawkę za JUMP 39.99. Czyli ja za to, że jestem klientem przeszło 12 lat mam dostać po d..pie i płacić 10 zł więcej niż nowi? Takie chamstwa nie wykręciła jeszcze żadna sieć. Na szczęście mogę się nie zgodzić z nowym cennikiem i na tej podstawie do końca sierpnia miałem prawo rozwiązać umowę bez kar. Dzisiaj w salonie Playa były tłumy robiących to samo co ja. A T-Mobile wydał specjalny komunikat, że Play robi za klienta wszystko, czyli załatwia wypowiedzenie umowy z T-Mobile, przeniesienie numeru do Playa i nową umowę na 15 mies., przy czym pierwsze ok. 2 miesiące nieaktywne wliczają ją się czasu umowy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. TM w sposób wyjątkowo arogancki traktuje starych klientów. Po 10 latach rozstałam się z nimi - "niby "w momencie wygaśnięcia umowy. Umowę sobie sami przedłużają nie pytając o nic klienta. Skutkować to będzie tym ,że puki życia mojego - żadna z firm moich dzieci nie zostanie już u nich. Pozbędą się tylko 33 abonentów .

    OdpowiedzUsuń
  4. jeszcze takich oszustów to swiat nie widział ja jestem w głębokim szoku ponieważ umowa z era jeszcze wygasła w 2008 roku od tego również roku jestem zwiazana z siecią plus a w tym roku 2014 w sierpiniu przysłał mi komornik powiązany z siecia t-mobile o wszczeciu egzekucij z racji zadłużenia czego niewiem ,nikt nic niewie.Jest nawalone tylko paragrafów,kodeksów artykułów szok.Niewiem dlaczego odpowiednie organy nie wezmma za tych oszustów,jest tylu ludzi oszukanych a tu nikt nic nie robi

    OdpowiedzUsuń
  5. kradną na różne sposoby np nie wysyłają faktur po czym wysyłają upomnienia jedno upomnienie za abonament drugi ze sprzęt każdy po pięć złotych pomimo że była jedna faktura złodzieje i bezczelni do granic możliwości

    OdpowiedzUsuń
  6. Oszuści - Mi również zmienili samowolnie abonament na droższy - problem w tym że nie otrzymałem żadnej informacji ani nie mogłem podjąć żadnej decyzji - a był tylko miesiąc na rezygnację - Złodziejska sieć nie korzystajcie z niej ....

    OdpowiedzUsuń
  7. Oszuści - przy przechodzeniu do T - oszustów zapewniano mnie że opłaty ruszają w momencie przejęcia numeru od poprzedniego operatora.
    Okazało się, że telefon w tym dniu nie działa, bo są nie zapłacone 2 faktury wystawione w momencie podpisania umowy. Fu.. Y.u T- Mobile.

    OdpowiedzUsuń
  8. mam u nich telefon na kartę , co miesiąc uzupełniam za 25 zł i jeszcze złodzieje odliczają mi 3 zł za ważność konta zamiast docenić klienta za 14 lat wierności jednej firmie . przenoszę się play mam ich w dupie .na zachodzie doceniają wierność firmie a u nas niestety nie .tak nas szanują .tania siła robocza ,płacić i spadać na bambus

    OdpowiedzUsuń
  9. A ja będę sie z gnojkami sądził...
    Zablokowali mi połączenia wychodzące pomimo że opłaty za usługi telekomunikacyjne były UREGULOWANE... po interwencji za jakiś czas odblokowali ale naliczyli sobie opłatę za odblokowanie po 30 zł za każdy numer!!! po kolejnej interwencji, odesłaniu FV z uwagi na błędne jej wystawienie, przesłaniu noty obciążeniowej wynikającej wprost z przepisów pomimo iż zapłaciłem tyle ile dokładnie im się należało znów wyłaczyli telefon i tak już pozostało... przysyłali co prawda faktury które odsyłałem w związku z nierealizowaniem postanowień umowy przez nich aż... rozwiązali ze mną umowę naliczajac sobie karę umowną pomimo że zgodnie z przepisami za nieświadczenie usług nie dość że nie mają prawa do roszczenia należności za abonament to jeszcze powinni zapłacić odszkodowanie w wysokości 1/15 abonamentu za każdy dzień... są mi winni jakieś 900 zł i przysyłają wzory pozwów... mam tylko nadzieję że uda mi się odebrać z poczty... przepraszam z kiosku list z sądu z faktycznym nakazem... zobaczymy które pół dnia dłuższe...
    Nigdy nikomu nie polecę usług T mobile i nigdy sam ani jako osoba prywatna ani jako przedsiębiorca nie skorzystam z usług tej firmy.
    Wielokrotnie już udawało mi się odwieść znajomych od pokusy zawarcia umowy z tymi burakami...
    Mam nadzieję ze ich buractwo odbije się czkawką temu operatorowi, któremu życzę jak najgorzej.
    Zastanawia mnie jeszcze wątek działalności bankopodobnej tych kmieciów... ciekawe czemu to będzie tak na prawdę służyło...
    Mam już pewne wnioski ale zobaczymy

    OdpowiedzUsuń
  10. Złodzieje jakich mało uciekać z daleka czas trwania umowy to szok tylko licze dni do końca umowy. Ostatnio przysłali że nie mają zapłaconych paru faktur z 2012 i 2013 roku poszedłem i im je pokazałem nie znalazłem tylko 1 faktury oczywiście pismo z odsetkami na 200zł a dziś na e-mail pismo na kwotę 400 zł serdecznie mam ich dość jak to mówią mądry człowiek po szkodzie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To kurwa... Tylko do sądu sprawa sie nadaje. Ja z tymi zlodziejami tez mam problem

      Usuń
  11. Zlodzieje to łagodne określenie....

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak widzę reklamę T-mobile to mną telepie, to banda krętaczy oszustów złodziei. Mojej babci zaproponowałem żeby przeszła, z z abonamentu na doładowanie. Napisałem wypowiedzenie miesięczne, wszystko przebiegało dobrze do chwile doładowania telefonu, na dzień dobry z konta zniknęło 15zł, i codziennie ubywało 20 groszy. Interweniowałem niby zablokowali, ale 20 groszy codziennie zabierali. W następnym doładowania znów wyparowało 5 zł , myślałem że to jakiś sen. Udałem się znów do T-mobile żeby zablokowali babci płatne sms, a konsultant mi że tego nie może zrobić, muszę pisać do Warszawy. Poszyłem do play aby przenieś numer, oczywiście była odmowa ze strony T-mobile, ponieważ numer jest nie zarejestrowany, czy to nie śmieszne 10 lat w abonamencie, ściąganie forsy z konta, a numer jest nie zarejestrowany. Kupiłem starter w play i nowy numer i mam ich serdecznie w du.... cieszymy się z babcią że nie jesteśmy okradani, jak tu ufać takiej firmie. Te płatne sms przychodziły od wydawnictwa Agora.

    OdpowiedzUsuń
  13. Buraki z t mobile mają nowy sposób okradania teraz posiadając polecenie zapłaty pobierają opłatę po terminie i dołączają odsetki mimo iż w terminie są środki na kącie wiele reklamacji i nic banda skur....synów złodzieje i nic więcej. Kieruje sprawę do prokuratury bo inaczej się nie da od nich wyegzekwować prawdy i bycia uczciwym masakra!!!!!!Nigdy więcej t mobile choć powinno być tak t_debile

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie polecam ! Po 10 latach rozwiązałem umowę 2 razy zostałem oszukany -konkretnie zostały wlączone płatne usługi których nie zamawiałem pierwszy raz po długich bojach doszedłem swojego ale co powisiałem na słuchawce to moje. W lipcu 2016 roku podobno podczas rozmowy telefonicznej co było oczywista nieprawdą znów podpisałem aneks do umowy .Nauczony poprzednia sprawą skrupulatnie zanotowałem z kim rozmawiałem ,zapisałem datę ,dokładny czas co do minuty i powołałem sie na nagraną rozmowę z której oczywiście nic takiego nie wynikało.T mobile tłumaczył sie awaria systemów ale mniejsza z tym- zostałem obciążony kosztami 2 mies za tą usługę za którą oczywiscie zapłaciłem .Wniosłem o reklamacje i jakież było moje zdziwienie jak otrzymałem informacje witamy zgłoszenie reklamacyjne zostalo odrzucone nie została przyznana korekta na nr...........za usługę ........... która w danym okresie rozliczeniowym była wlaczona . Dosc ! Tym sposobem T-mobile traci 8 nr prywatnych 4 firmowe

    OdpowiedzUsuń
  15. Prawda złodzieje naciągacze telefon który na allegro kosztuje 350 oni sprzedają jako prezent za terminowe wpłaty3 razy drożej w ratach.Kto może niech rezygnuje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja zrezygnowałem i więcej do mobile nie wrócę.

      Usuń
  16. T MOBILE to cwaniacy żerujący na klientach na wzór firm pożyczkowych , jeśli ci się wydaje , że możesz odejść jest to niemożliwe. Korzystałem z internetu mobilnego i w kilka dni po okresie umowy gdy chciałem złożyć wypowiedzenie okazało się , że obowiązuje mnie nowa umowa na cały rok. Mam płacić za to czego nie potrzebuję. Sprawdźcie swoje umowy i już teraz warto je wypowiedzieć - zwykle nowe warunki są tańsze od poprzednich a w razie konieczności jest możliwość wyboru innego operatora co polecam.

    OdpowiedzUsuń
  17. T Mobile to syf , ceny wysokie , umowy takie by złupić klienta , wykonałem próby łączenia się z biurami obsługi . W Orange czekam zwykle do 2 minut , Plus każe czekać do 4 minut a T mobile kpi sobie z klientów nawet przez kilkanaście minut. Dodzwonić się T Mobile w piętnaście minut graniczy z cudem.Inni operatorzy szanują klientów zatrudniając odpowiednią ilość osób za więc mobile bierze pieniądze ?

    OdpowiedzUsuń